Wstęp:
Aborcja farmakologiczna budzi wiele emocji, ale jeszcze więcej nieporozumień.
W sieci krąży mnóstwo opinii, które nie mają pokrycia w faktach.
Dlatego zebraliśmy najczęstsze mity i zestawiliśmy je z aktualną wiedzą medyczną i stanowiskiem świata nauki.
🔹 Mit 1: Aborcja farmakologiczna jest niebezpieczna
Fakt:
Zgodnie z wytycznymi WHO, aborcja farmakologiczna przy użyciu Mifepristone i Misoprostolu jest bezpieczna do 12. tygodnia ciąży.
Ryzyko powikłań jest niewielkie i porównywalne do poronienia samoistnego.
🔹 Mit 2: Trzeba iść do lekarza, by przeprowadzić aborcję farmakologiczną
Fakt:
WHO dopuszcza tzw. self-managed abortion do 12. tygodnia ciąży.
W wielu krajach można przyjąć leki samodzielnie w domu, korzystając z rzetelnych instrukcji.
🔹 Mit 3: Aborcja tabletkami powoduje bezpłodność
Fakt:
Nie ma żadnych dowodów naukowych na to, że aborcja farmakologiczna wpływa na płodność.
Cykl menstruacyjny wraca zwykle do normy w ciągu kilku tygodni.
🔹 Mit 4: To działa tylko przez kilka dni po zapłodnieniu
Fakt:
Leki działają skutecznie do 12. tygodnia ciąży.
Ich skuteczność w pierwszych 10 tygodniach sięga 95–98%, a do 12. tygodnia nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.
🔹 Mit 5: Tylko lekarz może powiedzieć, czy aborcja się „udała”
Fakt:
Istnieją jasne objawy zakończonej procedury – np. ustanie krwawienia, negatywny test ciążowy po 3–4 tygodniach.
W wielu przypadkach nie jest potrzebne badanie USG.